Jak uzyskać
odszkodowanie.
Menu

Wypadek w supermarkecie: odszkodowanie, odpowiedzialność i dowody

Autorstwo pierwotne: WysokieOdszkodowania.pl
Publikacja: · Ostatnia zmiana treści:

Po wypadku w supermarkecie można dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia, jeżeli da się wykazać zaniedbanie, odpowiedzialny podmiot oraz związek między zagrożeniem a urazem. Sam fakt upadku w sklepie nie wystarcza. Najważniejsze są dowody pokazujące konkretne miejsce i przyczynę, np. rozlany płyn, przeszkodę, śliską nawierzchnię albo brak właściwego zabezpieczenia.

Stan prawny i treść sprawdzono 15 września 2026 r. Orzeczenia przywołane niżej zweryfikowano w bazie orzeczeń sądów powszechnych.

Co zrobić od razu po wypadku w sklepie?

  1. Zgłoś zdarzenie pracownikowi lub kierownikowi. Poproś o sporządzenie notatki i zachowaj potwierdzenie.
  2. Zrób zdjęcia przyczyny i otoczenia. Samo zdjęcie urazu nie pokaże, dlaczego doszło do upadku.
  3. Zabezpiecz monitoring. Wskaż dokładne miejsce i przedział czasu, bo nagranie może zostać nadpisane.
  4. Zapisz dane świadków. Najcenniejsze są osoby, które widziały sam upadek albo stan miejsca bezpośrednio przed nim.
  5. Dokumentuj leczenie i koszty. Zachowuj dokumentację medyczną, rachunki, informacje o opiece i utracie dochodu.

Kiedy sklep lub zarządca może odpowiadać za wypadek?

Przy ocenie zaniedbań związanych z utrzymaniem obiektu znaczenie ma przede wszystkim art. 415 Kodeksu cywilnego: odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną z własnej winy. Zależnie od okoliczności trzeba również zbadać odpowiedzialność za działania innych osób, w tym na podstawie art. 429 lub 430 k.c. Nie należy przypisywać jednej podstawy prawnej każdemu urazowi w dowolnym obiekcie handlowym.

W praktyce istotne może być np. pozostawienie przeszkody w przejściu, niewłaściwa reakcja na rozlany płyn albo niezabezpieczenie niebezpiecznego miejsca. Są to przykłady kwestii do zbadania, nie potwierdzenie zaniedbania w konkretnej sprawie. Trzeba powiązać ustalony stan z urazem i zakresem żądania.

Sklep, galeria czy firma sprzątająca: do kogo kierować roszczenie?

Marka sklepu, podmiot prowadzący punkt sprzedaży, zarządca części wspólnych i wykonawca sprzątania mogą być różnymi podmiotami. Ustal, gdzie dokładnie doszło do zdarzenia i kto odpowiadał za daną czynność. Zachowaj odpowiedzi wskazujące inne firmy; samo przekazanie takiej nazwy nie rozstrzyga odpowiedzialności.

Art. 429 k.c. dotyczy odpowiedzialności powierzającego wykonanie czynności i przewiduje przesłanki uwolnienia od niej. Nie jest sam w sobie uniwersalną podstawą bezpośredniego roszczenia przeciwko firmie sprzątającej. Osobno trzeba ocenić jej działanie oraz ewentualne własne zaniedbania sklepu lub zarządcy. Powierzenie sprzątania profesjonaliście nie zastępuje analizy tych okoliczności.

Jeżeli podmiot odpowiedzialny ma odpowiednie ubezpieczenie OC, art. 822 § 4 k.c. pozwala poszkodowanemu dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Zakres odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń wymaga jednak sprawdzenia konkretnej umowy i zdarzenia; nie każda polisa obejmuje każdą sytuację.

Czego może dotyczyć żądanie po urazie?

Oddziel koszty i inne straty majątkowe od krzywdy. Art. 444 k.c. obejmuje koszty wynikające z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia i przewiduje rentę w ustawowo określonych przypadkach; art. 445 k.c. dotyczy zadośćuczynienia. Dochodzona suma powinna wynikać z następstw zdarzenia i dowodów, nie z ceny zakupów ani kwoty z cudzego wyroku.

Własne NNW jest odrębną umową. O wypłacie decydują jej warunki, zakres ochrony i dokumenty wymagane przez ubezpieczyciela. Nie utożsamiaj świadczenia z NNW z pełnym rozliczeniem szkody cywilnej ani z automatyczną dopłatą w tej samej wysokości.

Jakie dowody zebrać po wypadku w sklepie?

Po udzieleniu potrzebnej pomocy zapisz możliwie dokładnie przebieg zdarzenia. Sama informacja „przewróciłem się w sklepie” nie wyjaśnia jeszcze przyczyny urazu. Zanotuj, gdzie doszło do upadku, co znajdowało się na podłodze, jakie było oświetlenie i czy miejsce oznaczono. Oddziel to, co widziałeś, od późniejszych przypuszczeń.

  • Miejsce i czas: adres placówki, data, przybliżona godzina oraz alejka, wejście lub inny rozpoznawalny punkt.
  • Zdjęcia: przeszkoda lub stan nawierzchni i szerszy widok otoczenia. Pojedyncze zbliżenie może nie pokazywać, gdzie znajdowało się zagrożenie.
  • Świadkowie: dane kontaktowe osób, które zgadzają się je przekazać, oraz informacja, co rzeczywiście zaobserwowały.
  • Zgłoszenie: treść zawiadomienia pracownika lub kierownika i potwierdzenie jego przyjęcia. Zachowaj również późniejszą korespondencję.
  • Monitoring: prośba o zabezpieczenie nagrania z określonego miejsca i czasu. Nie odkładaj jej bez potrzeby; samo istnienie kamer nie gwarantuje, że zapis będzie później dostępny.
  • Następstwa: dokumentacja leczenia, zaleceń, absencji oraz potrzebnej pomocy. Opisuj faktyczny przebieg, także gdy skutki urazu stają się wyraźne dopiero później.

Prośba o zabezpieczenie monitoringu nie jest obietnicą otrzymania nieograniczonej kopii całego nagrania. Zachowaj potwierdzenie wystąpienia i odpowiedź administratora. Nie publikuj w internecie danych świadków ani dokumentacji medycznej tylko po to, aby opisać spór ze sklepem.

Co napisać w zgłoszeniu szkody?

Rozdziel opis samego zdarzenia od opisu jego następstw i od żądania. W pierwszej części podaj miejsce, czas i zaobserwowaną przyczynę. W drugiej wskaż urazy, leczenie i ograniczenia. Następnie uporządkuj wydatki oraz inne pozycje roszczenia i dopasuj do nich dokumenty.

Jeżeli zgłaszasz zdarzenie zarządcy obiektu, poproś o wskazanie podmiotu, do którego należy skierować roszczenie, i informacji o odpowiednim ubezpieczeniu OC. Odpowiedź sklepu nie zastępuje samodzielnego sprawdzenia, kto odpowiadał za daną czynność lub część obiektu. Nazwa galerii handlowej, marka sklepu i firma sprzątająca mogą oznaczać różne podmioty.

Dokumenty oznacz czytelnie, np. datą i rodzajem wydatku. Zachowaj kopię całego zgłoszenia wraz z załącznikami. Jeśli część leczenia trwa, odróżnij koszty już znane od przyszłych potrzeb, których zakres wymaga dalszego ustalenia. Nie wpisuj jednej przypadkowej kwoty tylko dlatego, że pojawiła się w opisie cudzego wyroku.

Jak uporządkować następstwa urazu?

Do pracy z dokumentami przydadzą się trzy osobne zestawienia: wydatki i inne straty, przebieg leczenia oraz wpływ urazu na codzienne życie. Dzięki temu ten sam dokument można powiązać z właściwą pozycją zamiast mieszać wszystkie skutki zdarzenia w jednej sumie.

Punkt wyjścia wyjaśnia poradnik różnic między rodzajami świadczeń.

Jeżeli nie masz dokumentów z leczenia, skorzystaj z poradnika uzyskania dokumentacji medycznej. Następnie przygotuj zestawienie kosztów leczenia, opieki i utraconego dochodu.

Jak czytać odmowę wypłaty?

Ustal, czego dokładnie dotyczy spór: przyczyny zdarzenia, osoby odpowiedzialnej, związku urazu z upadkiem, zakresu ubezpieczenia czy wysokości żądania. Następnie porównaj uzasadnienie z dokumentami. Odpowiedź na zarzut braku dowodu przyczyny będzie wymagała innych informacji niż wyjaśnienie zakwestionowanego rachunku za rehabilitację.

Sprawdź, czy decyzja odnosi się do wszystkich zgłoszonych pozycji i czy opisuje rzeczywiste okoliczności zdarzenia. Wskaż konkretne rozbieżności. Jeżeli jednocześnie korzystasz z własnego NNW, przechowuj dokumenty tej sprawy osobno, aby nie pomylić umów, numerów szkód i powodów odmowy.

Od czego zacząć porządkowanie sprawy?

Sporządź krótką chronologię: wypadek, zgłoszenie, pierwsza pomoc, leczenie, korespondencja i otrzymane decyzje. Do każdej daty dopisz dokument, który ją potwierdza. W osobnej kolumnie zaznacz brakujące materiały. Taka lista pomoże określić następny krok bez zgadywania kwoty świadczenia.

Najczęstsze pytania o dokumentowanie wypadku w sklepie

Nie mam paragonu. Jakie informacje zebrać?

Paragon może pomóc odtworzyć wizytę, ale sam nie pokazuje przyczyny upadku. Poszukaj również zgłoszenia pracownikowi, korespondencji, zdjęć, świadków i innych informacji pozwalających ustalić miejsce oraz czas. Nie zastępuj brakującego dokumentu dopisaniem okoliczności, których nie pamiętasz.

Pracownik zapisał wypadek. Czy mam zachować własny opis?

Tak. Poproś o kopię lub potwierdzenie zgłoszenia i porównaj zapis z własną relacją. Sprawdź, czy zawiera przyczynę, miejsce i czas, a nie tylko ogólne stwierdzenie, że doszło do upadku. Nie zakładaj, że notatka pracownika obejmuje wszystkie poniesione później koszty.

Sklep wskazuje firmę sprzątającą. Co powinno znaleźć się w dokumentach?

Zachowaj tę odpowiedź oraz przekazane dane podmiotu. Nadal potrzebny jest opis konkretnego zaniedbania i jego związku ze zdarzeniem. Samo odesłanie do innej firmy nie wyjaśnia, kto i za co odpowiadał w miejscu wypadku.

Czy dołączyć dokumenty ze wszystkich spraw ubezpieczeniowych?

Przede wszystkim przyporządkuj je do odpowiedniej polisy i numeru szkody. Własne NNW i OC podmiotu prowadzącego sklep to odrębne sprawy. Jasno oznacz, czego dotyczy dany dokument lub wypłata, aby uniknąć pomylenia podstaw zgłoszenia.

Czy tablica „uwaga, mokra podłoga” wyklucza odszkodowanie?

Sama obecność albo nieobecność tablicy nie rozstrzyga całej sprawy. Znaczenie mają faktyczne zagrożenie, widoczność i położenie oznaczenia, działania osób odpowiedzialnych oraz zachowanie poszkodowanego. Ewentualne przyczynienie wymaga oceny okoliczności zgodnie z art. 362 k.c.; nie można z góry przypisać wszystkim upadkom jednego procentu obniżenia świadczenia.

Podstawy prawne poradnika

Kodeks cywilny: art. 6, 361–362, 415, 429–430, 444–445 i 822. Przepisy pomagają rozdzielić odpowiedzialność, dowody i rodzaje roszczeń; same nie przesądzają wyniku konkretnej sprawy.

Historyczna część artykułu

Poniższe zestawienie pochodzi z wcześniejszej wersji publikacji. Nie jest tabelą aktualnych stawek ani prognozą wyniku podobnej sprawy. Przy tej aktualizacji ponownie sprawdzono sygnatury i wynik kluczowych postępowań. Szczególnie ważna jest korekta przy sprawie III Ca 52/17, ponieważ sąd odwoławczy zmienił korzystne dla poszkodowanej rozstrzygnięcie pierwszej instancji.

Zgodnie z Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 września 2016 r. (I ACa 605/16 — pełny tekst w SAOS):

Zgodnie z art. 429 k.c. może dojść do uchylenia odpowiedzialności w razie powierzenia wykonania czynności profesjonaliście z uwagi na brak winy w wyborze, ale to nie wyłącza odpowiedzialności powierzającego za szkodę wyrządzoną jego własnym zaniedbaniem. Ponieważ z art. 429 k.c. wynika domniemanie winy w wyborze, to na powierzającym spoczywa ciężar dowodu, że winy tej nie ponosi z uwagi na powierzenie wykonania czynności profesjonalnemu podmiotowi.

Innymi słowy, nawet powierzenie firmie sprzątającej utrzymanie czystości na obiekcie nie zwalnia supermarketu (galerii handlowej) z odpowiedzialności. Można sobie wyobrazić sytuację, że pomimo zawarcia umowy z firmą sprzątającą i tak za wypadek będzie odpowiadał hipermarket.

Zgodnie z Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 2 marca 2016 r. (I ACa 856/15 — pełny tekst w SAOS):

Nawet skuteczne powierzenie czynności osobie trzeciej, które na podstawie art. 429 k.c. zwalnia od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez przedsiębiorstwo trudniące się zawodowo wykonywaniem danych czynności, nie wyklucza odpowiedzialności powierzającego za szkodę wyrządzoną jego własnym zaniedbaniem; najczęściej odpowiedzialność ta oparta będzie na art. 415 k.c.

Przegląd orzecznictwa.

#1

Powód podchodząc do metalowych koszy w środkowym rzędzie sklepu, poślizgnął się na rozłożonych na posadzce plakatach reklamowych, leżących wokół ww. koszy. Powód przewrócił się na prawy bark. O poślizgnięciu się powiadomił on pracowników sklepu, tj. M. K., ta natomiast poinformowała przełożoną A. K.. Ta ostatnia wydała polecenie pracownicy sklepu, aby ta natychmiast usunęła znajdujące się na ziemi plakaty reklamowe. Po powrocie do domu powód poczuł ból klatki piersiowej, barków i biodra, wobec czego razem z córką udał się na Szpitalny Oddział Ratunkowy. -Wyrok Sądu Okręgowego w Koninie (I Ca 192/16 — pełny tekst w SAOS).

Przykład #2, ważna korekta: poniższy opis pokazuje ustalenia i kwoty przyjęte przez sąd pierwszej instancji w sprawie II C 1436/13. Nie był to jednak wynik ostateczny. Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie III Ca 52/17 — pełny tekst w SAOS zmienił 6 kwietnia 2017 r. zaskarżony wyrok w części dotyczącej zadośćuczynienia i odszkodowania oraz oddalił te roszczenia. Dlatego kwoty 14 621 zł i 1 771,20 zł nie mogą być przedstawiane jako prawomocny przykład wysokości świadczenia.

Powódka oświadczyła, że poślizgnęła się na mokrej podłodze w miejscu, które nie było w żaden sposób oznaczone, a strona pozwana nie przedstawiła żadnego dowodu, który umożliwiłby obalenie tego twierdzenia. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności treść opinii biegłych, daje podstawę do stwierdzenia, że mimo iż faktyczną przyczyną upadku i doznanej szkody było poślizgnięcie się na mokrej podłodze, to niepodjęcie przez powódkę rehabilitacji wpłynęło negatywnie na odzyskanie stanu zdrowia sprzed wypadku, a w konsekwencji stwierdzić należało po jej stronie przyczynienie się do powstania szkody, które trzeba ocenić na 20%. Ostatecznie Sąd uznał, że doznaną przez powódkę krzywdę rekompensuje kwota 18.276,00 zł, choć dalej zaznaczył, że „(…) pełna kwota winna wynieść zdaniem Sądu blisko 22.500 zł (…)”. Wobec konieczności uwzględnienia przyczynienia się powódki do powstania szkody, zadośćuczynienie zostało obniżone do kwoty 14.621,00 zł i taką właśnie kwotę zasądzono od pozwanego.- Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi (III Ca 52/17)

#3

Powódka wskazała, że w dniu 29 listopada 2010r., wychodząc ze sklepu (…)umiejscowionego w kamienicy pana M. W. przy ul. (…) w K., poślizgnęła się na zaśnieżonej powierzchni, pod którą znajdowała się blacha zakrywająca właz do piwnicy. Właz usytuowany był niedaleko schodów prowadzących do sklepu. Jak wskazała, powodem poślizgu i upadku był nieodśnieżony teren przy schodach do sklepu oraz wzdłuż kamienicy. Sąd uznał jednak, że odpowiedzialność ubezpieczonego M. W. należy łączyć nie tyle z zaniechaniem uprzątnięcia chodnika ze śniegu i błota pośniegowego, ile z zaniechaniem zabezpieczenia tego fragmentu chodnika na którym znajdował się metalowy właz, którego obecność sama w sobie zwiększała niebezpieczeństwo potknięcia się, poślizgnięcia i upadku. Należy przy tym podkreślić, że właz znajdował się we fragmencie chodnika przeznaczonym do poruszania się pieszych. Chodnik nie jest i nie był bowiem podzielony na część dla pieszych i część wyłączoną z tej komunikacji.

Nie uszło uwadze Sądu, iż powódka od około 30 lat mieszka w kamienicy sąsiadującej do kamienicy w której mieści się sklep (…). Powódka musiała się zatem wielokrotnie poruszać chodnikiem przy numerach 95 i 97, doskonale zatem znała stan tego chodnika oraz zdawała sobie sprawę, że na obszarze chodnika znajdującym się przy murze kamienicy nr 95 znajduje się metalowy właz prowadzący do piwnicy. W takiej sytuacji można powódce zarzucić, że widząc panujące w dniu 29 listopada 2010r. warunki atmosferyczne nie zachowała wzmożonej ostrożności idąc chodnikiem przy murze właśnie z uwagi na znajdujący się tam właz, który mógł być śliski. Co prawda powódka nie mogła w tym dniu widzieć włazu albowiem był przysypany śniegiem, jednak mając świadomość, iż tam się znajduje powinna była szczególnie uważać i asekurować się przed potknięciem. Nie zmienia to oczywiście poprzednio opisanych wniosków, że właz stwarzał zagrożenie i powinien być zabezpieczony lub ten fragment chodnika powinien być wyłączony z ruchu pieszych. To wszystko łącznie nakazuje przyjąć, że przypisanie powódce przyczynienia się, nie powinno przekraczać 20% i taką wartość przyjął Sąd za podstawę ustalenia wysokości zasądzonego zadośćuczynienia.

Skoro zatem kwota dochodzona przez powódkę w wysokości 25 000 zł była odpowiednia do rozmiaru krzywdy doznanej przez powódkę, to przy przyjęciu 20% jej przyczynienia, należna powódce kwota wynosi 20 000 zł, którą to kwotę Sąd zasądził na rzecz powódki od pozwanego. – Wyrok Sądu Rejonowego Katowice-Zachód w Katowicach (I C 355/13 — pełny tekst w SAOS).

Zobacz pozostałe poradniki o odszkodowaniach →

Dodaj komentarz