Publikacja: · Ostatnia zmiana treści:
Poparzenie gorącą kawą na pokładzie samolotu może uzasadniać roszczenie wobec przewoźnika. Nie trzeba zakładać, że odszkodowanie przysługuje wyłącznie przy turbulencjach albo awarii samolotu. Trzeba jednak wykazać wypadek, obrażenia i ich związek ze zdarzeniem oraz ustalić właściwe przepisy.
Aktualizacja merytoryczna: 10 września 2026 r. Omawiamy potwierdzony wyrok TSUE oraz zasady konwencji montrealskiej. Opisana sprawa sądowa nie jest sprawą prowadzoną przez ten serwis ani przykładem gwarantowanej wypłaty.
Co rozstrzygnął TSUE w sprawie C-532/18?
W wyroku z 19 grudnia 2019 r., C-532/18, Niki Luftfahrt, ECLI:EU:C:2019:1127, Trybunał analizował poparzenie dziecka kawą, która wylała się z kubka ustawionego na rozkładanym stoliku podczas lotu. Zasadnicze pytanie dotyczyło tego, czy zdarzenie musi wiązać się z ryzykiem typowym dla przewozu lotniczego.
Trybunał uznał, że pojęcie wypadku z art. 17 ust. 1 konwencji obejmuje sytuacje na pokładzie, w których przedmiot używany przy obsłudze pasażerów powoduje uszkodzenie ciała, bez potrzeby badania, czy wynikają one z ryzyka typowego dla lotnictwa. To wykładnia przesłanki odpowiedzialności, a nie ustalenie stałej kwoty za każde oparzenie. Pełny wyrok TSUE w EUR-Lex.
Kiedy stosuje się konwencję montrealską?
Konwencja reguluje określone przypadki międzynarodowego przewozu lotniczego. Jej zasady odpowiedzialności pasażerskiej mają również znaczenie w systemie prawa Unii Europejskiej. Dlatego trzeba ustalić trasę, przewoźnika i charakter przewozu, zamiast automatycznie stosować jedną podstawę do każdego zdarzenia na dowolnym lotnisku.
Art. 17 ust. 1 wiąże odpowiedzialność za śmierć lub uszkodzenie ciała pasażera z wypadkiem na pokładzie albo podczas czynności związanych z wsiadaniem i wysiadaniem. Przebywanie w terminalu nie oznacza jeszcze, że każde zdarzenie jest objęte tą regulacją. Źródło: konwencja montrealska, art. 1 i 17.
Czy istnieje jedna kwota odszkodowania za poparzenie?
Nie. Wysokość roszczenia powinna odpowiadać wykazanej szkodzie i kompensacyjnemu charakterowi świadczenia. Znaczenie mają m.in. koszty leczenia, następstwa obrażeń, utracone dochody oraz inne uzasadnione następstwa zdarzenia, oceniane według właściwego prawa. Sam opis „oparzenie kawą” nie wystarcza do wyceny.
Art. 21 konwencji przewiduje dwa poziomy odpowiedzialności. Do określonego progu przewoźnik nie może wyłączyć ani ograniczyć odpowiedzialności na zasadach tego artykułu. Powyżej progu może bronić się, wykazując przesłanki wskazane w art. 21 ust. 2, dotyczące braku jego uchybień lub wyłącznego uchybienia osoby trzeciej. Próg nie jest ani kwotą należną każdemu pasażerowi, ani ogólnym maksymalnym odszkodowaniem za obrażenia.
Kwoty wyrażone w SDR podlegają rewizji zgodnie z art. 24. Nie należy przenosić historycznej wartości przytoczonej w starym wyroku lub pierwotnym tekście konwencji do nowego zdarzenia. Przy wyliczaniu roszczenia trzeba ustalić próg właściwy czasowo i zasady przeliczenia SDR; art. 23 reguluje m.in. przeliczenie w postępowaniu sądowym. Źródło: art. 21, 23–24 i 29 konwencji.
Czy zachowanie pasażera ma znaczenie?
Tak. Art. 20 konwencji pozwala przewoźnikowi powołać się na niedbalstwo lub inne bezprawne działanie albo zaniechanie uprawnionego, które spowodowało szkodę lub przyczyniło się do niej. Może to prowadzić do całkowitego albo częściowego uwolnienia od odpowiedzialności w odpowiednim zakresie. Przepis stosuje się także do pierwszego poziomu odpowiedzialności z art. 21.
Nie wystarczy jednak ogólne stwierdzenie, że pasażer „powinien uważać”. Istotny jest rzeczywisty przebieg zdarzenia i dowody. Warto odnotować, gdzie znajdował się kubek, kto go podał, co poprzedzało rozlanie napoju i jak zareagowała załoga.
Jakie dowody zabezpieczyć?
- potwierdzenie rezerwacji, kartę pokładową, datę, numer lotu i numer miejsca;
- zgłoszenie zdarzenia załodze oraz dane lub numer sporządzonego raportu, jeśli go udostępniono;
- zdjęcia miejsca zdarzenia i obrażeń wykonane z poszanowaniem prywatności;
- dane świadków i własny opis sporządzony możliwie szybko po zdarzeniu;
- dokumentację medyczną, zalecenia i rachunki;
- dokumenty wykazujące dalsze następstwa, np. niezdolność do pracy i utracone dochody;
- korespondencję z przewoźnikiem i potwierdzenie wysłania zgłoszenia.
Ocenę obrażeń i sposób leczenia pozostaw personelowi medycznemu. Stopień oparzenia nie powinien być samodzielnie rozpoznawany na potrzeby roszczenia. Do zbierania dowodów przyda się wzór wniosku o dokumentację medyczną.
Jak zgłosić roszczenie i dopilnować terminu?
Wyślij przewoźnikowi opis zdarzenia, podstawę żądania, zestawienie kwot i dowody. Wskaż, które następstwa są już udokumentowane, a które wymagają dalszych ustaleń. Zachowaj potwierdzenie zgłoszenia. Jeśli przewoźnik odmawia, poproś o wyjaśnienie, czy kwestionuje wypadek, obrażenia, związek przyczynowy, wysokość szkody czy powołuje się na zachowanie pasażera.
Art. 35 konwencji przewiduje wygaśnięcie prawa do odszkodowania, jeżeli powództwo nie zostanie wniesione w ciągu dwóch lat liczonych od przybycia do miejsca przeznaczenia, dnia, w którym samolot powinien był przybyć, albo zatrzymania przewozu. Sposób obliczania okresu określa prawo sądu rozpoznającego sprawę. Nie zakładaj, że sama reklamacja do linii lotniczej zabezpiecza ten termin. Źródło: art. 35 konwencji montrealskiej.
Sprawdź swoją sytuację
Ustal trasę i przewoźnika, zbierz dowody zdarzenia oraz leczenia i sprawdź termin sądowy. Roszczenie za obrażenia wymaga osobnej analizy od żądań dotyczących opóźnienia lotu, bagażu czy jakości imprezy turystycznej. Jeżeli problem dotyczy również organizatora wyjazdu, zobacz poradnik o chorobie na wakacjach i reklamacji imprezy turystycznej. Nie należy sumować różnych świadczeń bez sprawdzenia ich podstaw i zakresu.