Odszkodowanie z ZUS to nie wszystko.

Odszkodowanie z ZUS to nie wszystko.

Swego czasu popełniliśmy dwa artykuły opublikowane na blogu, temat wydawał się nieinteresujący, mało odkrywczy. Ku naszemu zdziwieniu, do teraz 70 % telefonów i maili z bloga dotyczy ZUS. Niestety problem jest powszechny i może dotyczyć absolutnie każdego. Na jakie odszkodowanie z ZUS można liczyć ? O tym można przeczytać klikając:

http://blog.wysokieodszkodowania.pl/wysokosc-odszkodowania-z-zus/

http://blog.wysokieodszkodowania.pl/jak-sprawdzic-przypuszczalna-wysokosc-odszkodowania/

Jakkolwiek wiedza o tym, że po wypadku w pracy należy się odszkodowanie z ZUS jest powszechna i nie trzeba o tym nikogo uświadamiać, tak już mało kto wie, że pracodawca odpowiada za bezpieczeństwo i higienę pracy swoich pracowników, co może skutkować uzyskaniem zadośćuczynienia i odszkodowania a nawet renty bezpośrednio od pracodawcy, zupełnie niezależnych od świadczenia uzyskanego z ZUS.

Oczywiście w społeczeństwie dominuje pogląd, że lepiej z pracodawcą się nie sądzić i nie robić mu problemów z uwagi na obawę utraty pracy. Jest to powszechna obawa i w dzisiejszej dobie zupełnie zrozumiała. Jednakże w co najmniej trzech przypadkach te same osoby decydują się na zlecenie nam dochodzenie dodatkowego zadośćuczynienia i odszkodowania, niezależnego od ZUS, od pracodawcy:

Gdy doszło do poważnego urazu.

Strach przed pracodawcą niknie, gdy stwierdzimy, że nasze zdrowie ucierpiało na tyle, że możemy nie wrócić do poprzedniej pracy. Przestajemy się bać utraty pracy, gdy poważnie ucierpieliśmy, to oczywiste i nie wymaga komentarza.

Gdy dowiedzą się, że pracodawca ma wykupioną polisę OC w zakładzie ubezpieczeń.

Bardzo wiele zakładów pracy, w trosce o swoje finanse wykupuje polisę od odpowiedzialności cywilnej w wybranym towarzystwie ubezpieczeń. Warto zorientować się, czy nasz pracodawca taką polisę posiada. Gdy już dowiemy się, że tak- nie ma się co zastanawiać. Należne nam zadośćuczynienie, odszkodowanie a nawet renta powypadkowa (płacona niezależnie od ewentualnej renty z ZUS) będą wypłacone z polisy OC przez zakład ubezpieczeń. Choć nie powinno to zmieniać nic, bo przecież powinniśmy dbać o swój interes a nie pracodawcy, to w większości przypadków po dowiedzeniu się, że pracodawca miał ubezpieczenie obowiązujące w dniu wypadku, Klienci wracają do nas z prośbą o poprowadzenie sprawy.

Gdy zakończoną stosunek pracy.

Osoby, którym udzielamy porad w zakresie wypadków przy pracy nawet, gdy nie zdecydują się na skorzystanie z naszych usług ze względu na obawę przed pracodawcą, otrzymują informację o terminie przedawnienia roszczenia. Przedawnienie to najkrócej rzecz ujmując okres po którym sam stosunek zobowiązaniowy w dalszym ciągu istnieje, ale nie można skutecznie dochodzić spełnienia roszczenia. Dla wypadków przy pracy są to 3 lata.  Zdarza się, że osoba, która miała wypadek przy pracy i nie chciała rościć odszkodowania od pracodawcy za zaniedbania w BHP po utracie pracy, zmianie jej na inną wraca z zapytaniem, czy można jeszcze coś zrobić. Otóż można o ile nie minęły, co do zasady 3 lata od dnia wypadku (jeżeli czyn był przestępstwem do 20 lat).

Przykład:

Do wypadku doszło 01.01.2015 r., pracownik leczył się i był na zwolnieniu do 01.06.2015 r., po czym wrócił do pracy. Jednakże na swój stan zdrowia jego wydajność spadła, co zauważył pracodawca i 31.12.2016 r. wypowiedział umowę o pracę z 3 miesięcznym wypowiedzeniem. Od dnia 01.04.2016 r. pracownik nie ma pracy, ale jego roszczenie za wypadek przy pracy z dnia 01.01.2015 r. przedawnia się dopiero 01.01.2018 r. a zatem skutecznie może dochodzić należnego zadośćuczynienia.

Oczywiście każda sprawa wymaga analizy i indywidualnego podejścia, to że doszło do wypadku i sprawa się nie przedawniła nie oznacza jeszcze, że pracodawca ponosi za ten wypadek odpowiedzialność. Potencjalne świadczenie uzyskane od pracodawcy czy jego ubezpieczyciela są znacznie wyższe niż z ZUS. Lepiej spróbować, niż żałować, szczególnie, że w kancelarii jak nasza, ocena sprawy przez prawnika jest zupełnie darmowa ! Oczywiście pracujemy na dokumentach, dlatego zalecamy najpierw skompletowanie dokumentacji, tj. protokołu bhp, oświadczeń świadków zdarzenia, dokumentacji medycznej powypadkowej i przesłanie jej na adres: kontakt@wysokieodszkodowania.pl. Nasza infolinia 34 389 40 77 jest do Państwa dyspozycji.

Dodaj komentarz